19 grudnia 2016

Dorotka

Dorotkę fotografowałam pierwszy raz gdy miała zaledwie kilka dni. Była bardzo drobniutkim noworodkiem. Gubiła się w moich koszykach a czapeczki do sesji były dla niej za duże. Po roku przyjechała odmieniona Dorotka, niczym nieodbiegająca od standardowych roczniaków 🙂 Odważnie spałaszowała torcik przygotowany specjalnie na sesję i pozowała dzielnie całe nasze spotkanie 🙂 

A jeśli chcecie wiedzieć jak zmieniła się Dotorka – tutaj znajdziecie jej sesję noworodkową 🙂