Dzisiaj przychodzę do was z wyjątkową sesją noworodkową. Każde takie spotkanie z nowonarodzonym człowiekiem jest wyjątkowe. W końcu to cud… cud narodzin, cud życia, cud miłości. A ja w tym wszystkim staram się pokazać to w najbardziej autentyczny sposób. Tak jak tylko potrafię i czuję. Czuję waszą miłość, to jak dużym i emocjonalnym rollercoasterem było wasze życie przed i w trakcie narodzin. To jak teraz staracie się nauczyć pierwszych oznak głodu, dyskomfortu czy radości waszego maleństwa. I choć czasem słyszę: „nie fotografuj gdy płacze”… to nie słucham, a później i tak wybieracie te zdjęcia. Bo w życiu jak sami wiecie jest różnie, płacz i łzy to duża część nas samych. I właśnie TE zdjęcia ukazujące prawdziwe emocje, nawet te trudne, są najbardziej autentycznymi z całej galerii.
Zapraszam was dzisiaj na piękną historię rodzinną gdzie łzy przeplatały się z radością i wzruszeniem.
—————————————————–
Zapraszam cię do mojego świata fotografii. Jeśli szukasz osoby kompetentnej z wieloletnim doświadczeniem i dużą empatią, znalazłeś/aś swojego fotografa 🙂 Napisz koniecznie poprzez ten FORMULARZ, a ja zajmę się tobą i twoimi wspomnieniami najlepiej jak to możliwe.
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na temat sesji noworodkowych w domu, zerknij w TEN artykuł, gdzie porównuję sesje studyjne z naturalnymi sesjami w domu.
Jeśli natomiast masz jakiekolwiek wątpliwości i boisz się sesji w domu, TUTAJ opisuję 11 zalet takich sesji – zapraszam do lektury.
- zdjęcie przedstawia mamę karmiącą noworodka